Od „co to za pismo?” do wysłanej odpowiedzi — zwykle w jeden wieczór. Bez konta, bez prawnika na start, bez zostawiania swoich danych.
Kraj + sytuacja jak Twoja. ~2 min
Termin i konsekwencje na górze strony. ~5 min
Płatność, plik od razu. ~1 min
Instrukcja pole po polu. 20–40 min
✓ Plik Word (.docx) — Word, LibreOffice, Google Docs, telefon. ✓ Instrukcja po polsku — nawet gdy pismo jest po angielsku.
✓ Warianty sytuacji — wybierasz pasujący akapit. ✓ Zero śladu — bez konta, nie przechowujemy pism.
Rozumiemy, że pisma, z którymi tu trafiasz, rzadko przychodzą w dobrym momencie życia — często towarzyszą im właśnie kłopoty finansowe. Dlatego nasze ceny ustawiliśmy na poziomie minimum: kilka funtów to mniej niż znaczek polecony do Polski i ułamek kosztu jednej porady prawnej.
Ta opłata to nie zysk dla zysku — to paliwo, które utrzymuje serwis przy życiu: serwery, aktualizowanie wzorów przy każdej zmianie prawa, przygotowywanie nowych materiałów i administrację. Część każdej płatności pobiera też operator płatności. Bez tej symbolicznej opłaty serwis po prostu przestałby istnieć — a wraz z nim pomoc dla tysięcy osób w podobnej sytuacji jak Twoja.
Dlatego też część materiałów udostępniamy całkowicie za darmo — tam, gdzie stawka jest najwyższa, a czas najkrótszy.
£5 £6
£9 £12
£9 £12
Prawie każdy z nas zna kogoś, kto właśnie odkłada na później nakaz zapłaty, pismo od landlorda albo wezwanie od windykacji — bo nie wie, od czego zacząć.
Nie prowadzimy reklam — informacja o tym serwisie dociera do ludzi tylko dzięki tym, którym już pomógł. Jeśli nasze materiały okazały się przydatne, prześlij link osobie, której może być ciężko o tym mówić głośno. Czasem jedna wiadomość „zobacz, to się da ogarnąć” zmienia komuś więcej, niż myślisz.